Aktualności

Published on Maj 4th, 2015 | by admin

36 osób zatrzymanych po zamieszkach w Knurowie.

30 zatrzymanych i pięć uszkodzonych policyjnych samochodów – to bilans nocnych zamieszek w Knurowie. Uliczne starcia zaczęły się, gdy grupa chuliganów zaatakowała policjantów ochraniających miejscowy komisariat. Była to już druga niespokojna noc w tym mieście. Rozróby rozpoczęły się po śmierci 27-letniego kibica, który zginął w sobotę trafiony gumowym pociskiem wystrzelonym przez policjanta podczas tłumienia burd na miejscowym stadionie.

O godzinie 10:00 zaczęły się kolejne przesłuchania osób zatrzymanych w związku z zamieszkami w Knurowie. Zatrzymani mają usłyszeć m.in., zarzuty napaści na policjanta, niszczenia mienia i udziału w zbiegowisku.
Jednocześnie prokuratura przesłuchała już pierwsze osoby w sprawie dotyczącej śmierci kibica na stadionie. Nadal na przesłuchanie czekają policjanci, którzy interweniowali. Wiadomo, że kilku z nich oddawało strzały.
Do komendy w Gliwicach została skierowana dodatkowa grupa policjantów. Mają pomóc z przygotowywaniu dowodów i przesłuchaniach zatrzymanych w nocy pseudokibiców. Niektóre z tych przesłuchań mogą się opóźnić, bo zatrzymani muszą wytrzeźwieć.
Po dwóch dniach zamieszek zatrzymanych jest 36 osób. I już wiadomo, że to nie koniec. Całe zajścia bowiem policja filmowała i teraz te nagrania mogą być podstawą do kolejnych zatrzymań.
W komisariacie policji w Knurowie wybite są szyby, podobnie jest w sąsiednim budynku spółki węglowej. Na chodnikach nadal leżą kawałki kostki brukowej i kamienie, wczoraj w policjantów rzucano też deskami ze zniszczonych ławek i koszami na śmieci.
W Knurowie zajść z funkcjonariuszami nikt nie pochwala, zwłaszcza, że policja cały czas wzywała do rozejścia się. Ale są i tacy, którzy nie przyjmują już policyjnego tłumaczenia w sprawie sobotnich strzałów na stadionie.
To był już drugi dzień zamieszek
Mimo wezwań do zachowania spokoju, w niedzielę wieczorem, podobnie jak dobę wcześniej, w Knurowie doszło do kolejnych ulicznych starć z policją. Przy komisariacie w Knurowie zebrała się kilkusetosobowa grupa, która początkowo zachowywała się spokojnie. Jednak przed godz. 22 w stronę ochraniających jednostkę policjantów poleciały butelki i kamienie.
Odpierając atak funkcjonariusze użyli siły fizycznej, pałek służbowych i broni gładkolufowej, użyto też armatki wodnej. Interwencja spowodowała, że agresywna grupa rozpierzchła się. Według ostatnich informacji policjanci zatrzymali dotychczas siedem osób, które odpowiedzą za czynną napaść na funkcjonariuszy – relacjonował rzecznik śląskiej policji podinsp. Andrzej Gąska.
Tłem zamieszek jest śmierć 27-letniego kibica, który zmarł w sobotę po burdach na miejscowym stadionie. Mężczyzna został postrzelony z broni gładkolufowej podczas rozróby, do której doszło po przerwanym meczu Concordii Knurów z Ruchem Radzionków. Był w grupie osób, które weszły na murawę i – jak relacjonowała policja – dążyły do konfrontacji z kibicami drużyny przyjezdnej. Według policji, użycie broni gładkolufowej było podyktowane koniecznością powstrzymania agresji. Trafiony w szyję 27-latek zmarł po przewiezieniu do miejscowego szpitala.

W sobotę wieczorem doszło do burd w pobliżu szpitala, w którym zmarł kibic. Chuligani rzucali w mundurowych kamieniami i butelkami z łatwopalnym płynem. Poszkodowanych zostało wtedy 14 policjantów. Głównie są to stłuczenia i poparzenia od środków pirotechnicznych. Ich obrażenia nie zagrażają życiu. Po zajściach przy szpitalu zatrzymano sześć osób.
Śledztwo w sprawie śmierci 27-latka wszczęła gliwicka prokuratura, która prowadzi je pod kątem niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy oraz nieumyślnego spowodowania śmierci. Sekcja zwłok mężczyzny ma być przeprowadzona w poniedziałek.
W odrębnym postępowaniu będą badane okoliczności starć z policją. Zatrzymani odpowiedzą za czynną napaść na funkcjonariuszy i zniszczenie mienia. Jak przekazał podinsp. Gąska, okoliczności zajść są szczegółowo wyjaśniane na polecenie śląskiego komendanta wojewódzkiego policji. Policjanci będą identyfikowali kolejnych uczestników starć.

Źródło: rmf24.pl

Tags:


About the Author



Back to Top ↑

frivfrivfriv