Sezon 2015/2016

Published on 4 maja, 2016 | by admin

Weekendowe relacje z trybun – 29.04-01.05.2016

Finał Pucharu Polski pomiędzy Legią a Lechem był zdecydowanie numerem 1 w kibicowskim światku w minionym tygodniu. Świetne liczby z obu stron, efektowne oprawy – to wszystko sprawia, że przy takiej obsadzie finał pucharu jest jednym z najciekawszych meczów pod względem ultras w naszym kraju. PZPN zapowiedział surowe konsekwencje wobec obu klubów, głównie Lecha – za wielokrotne przerywanie spotkania w wyniku rzucania rac na murawę.

W meczach ligowych najliczniej na wyjazd pojechał Śląsk, który w 949 osób stawił się w Zabrzu. W niższych ligach ciekawie było na meczach KKS-u Kalisz z Elaną, zaległym spotkaniu BKS-u Bielsko z GKS-em Jastrzębie czy derbowym meczu Karkonoszy Jelenia Góra z Górnikiem Zabrze. Choreografie z finału PP w ostatnich dniach nie miały sobie równych, ale ultrasowali także fani Śląska, KKS-u Kalisz, Falubazu, Karkonoszy, Górnika Wałbrzych, KSZO czy Stali Poniatowa.

Ekstraklasa:

Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław (949).
Zabrzanie upamiętnili rocznicę śmierci swojego kibica, który zginął podczas meczu w Knurowie, zabity przez policjanta. W młynie KSG wywieszono transparent „Śmierć kibica to nie tylko władzy nadużycie – macie krew na rękach, prawdy się boicie”. Śląsk w dobrej liczbie, w jednakowych zielonych pelerynach oraz transparentem „Śląscy najeźdźcy”. W trakcie meczu podpalili wywieszony do góry kołami baner fanklubu Hajduka ze słoweńskiej Ljubljany (zdobyty podczas meczu Wisły z Hajdukiem w 2001 roku), a także odpalili race i petardy.

Korona Kielce – Wisła Kraków (439).
Korona nadal bojkotuje spotkania swojego klubu i na meczu z Wisłą kolejny raz nie wystawili młyna. Wiślacy nie wykorzystali przyznanej im puli biletów i do Kielc przyjechali w 439 osób, z trzema flagami.

Lech Poznań – Lechia Gdańsk (335).
Lechiści do Poznania mieli podróżować pociągiem specjalny, ale ze względu na problemy z PKP, ostatecznie ruszyli autokarami. Przyjezdni w sektorze gości stawili się w 335 osób, z 6 flagami. Po stronie gospodarzy frekwencja poniżej 8 tysięcy – nadspodziewanie słaba, nawet jak na środek tygodnia. Lechici zebrali na trybunach 5380 zł na oprawę finału PP.

Ruch Chorzów – Cracovia (168).
Cracovia na niedalekim wyjeździe w Chorzowie pojawiła się w 100 osób, z trzema flagami. Fani Ruchu wielokrotnie w trakcie spotkania ubliżali prezesowi swojego klubu, Dariuszowi Smagorowiczowi.

Termalica Nieciecza – Górnik Łęczna (60).
Fani z Łęcznej do Niecieczy pojechali w 60 osób, z flagą „Górnicy”. Przyjezdni prowadzili doping z przestojami. Gospodarze machali flagami na kiju.

Jagiellonia Białystok – Podbeskidzie Bielsko-Biała (25).
Fani Podbeskidzia na daleki wyjazd do Białegostoku pojechali w 25 osób, z trzema flagami.

Zagłębie Lubin – Legia Warszawa (-).
Na trybunach nie działo się nic ciekawego. Gospodarze z dopingiem przez cały mecz, legionistów brak – z powodu zakazu wyjazdowego za mecz z Cracovią.

I liga:

Wisła Płock – Stomil Olsztyn (220).
Stomilowcy przyjechali do Płocka w 220 osób, z trzema flagami, zajęli miejsca w młynie Wisły.

Wigry Suwałki – Miedź Legnica (71).

Niższe ligi:

KKS Kalisz – Elana Toruń (420).
Przyjezdni z nadkomplecie, ze wsparciem Ruchu, Widzewa i Myszkowa. Wywiesili 4 flagi. Gospodarzy w młynie ponad 400. W pierwszej połowie zaprezentowali oprawę z użyciem piro.

KSZO Ostrowiec – Wisła Sandomierz (150).
Kibice gości wywiesili 4 flagi i prowadzili niezły doping. KSZO zaprezentowało sektorówkę. Wspierała ich Stal Sanok (8).

ROW Rybnik – Stal Stalowa Wola (130).
Gospodarzy w młynie 200, w tym Wisłoka (25). Goście w 130 osób, z dwiema flagami, w tym Łada oraz delegacja Górnika Jastrzębie.

Rodło Kwidzyn – Pogoń Lębork (110).

Finał Pucharu Polski:

Lech Poznań 0-1 Legia Warszawa (11 000 – 30 000).
Finał Pucharu Polski rozegrano na stadionie Narodowym w poniedziałek o 16:00. Lechici przyjechali 9 pociągami specjalnymi, w 11 tysięcy osób. Obie ekipy zaprezentowały efektowne oprawy. Legioniści zaczęli od dwustronnej kartoniady „1916 / Ultras CWKS”, której uzupełnieniem był transparent „Ludzie starej daty” oraz spore ilości rac i czarnych świec dymnych. Kolejna prezentacja składała się z malowanej sektorówki przedstawiającej jadącego na koniu legionisty z szablą w ręku, transparentu „Honorem legionisty zwycięstwo w walce”, czarne baloniki oraz 120 rac. Trzecia prezentacja Legii to transparent „W konstytucji nowe prawo, puchar na zawsze dla Ciebie, Warszawo!”, ponad 1000 jednakowych flag na kiju oraz piro – race i świece dymne.
Lech rozpoczął od choreografii składającej się z malowanej sektorówki z kibicem w kominiarce, transparentu „Pociągamy za sznurki”, kartoników oraz kilkudziesięciu rac. Druga prezentacja to malowana sektorówka przedstawiająca m.in. historyczną pieczęć Poznania, z hasłem „Typowo poznański styl. Drugiego takiego nie ma”. Po tym jak sektorówka została zwinięta, lechici odpalili race i ognie wrocławskie. Legioniści szybko odpowiedzieli transparentem „Prawda jest taka – ta pieczęć też jest z ziemniaka”. Kilkanaście minut przed końcem meczu poznaniacy zaczęli kolejno odpalać race i rzucać je na boisko. Spotkanie przerywano kilkakrotnie, a sędzia doliczył łącznie 15 minut. PZPN zapowiedział surowe konsekwencje, szczególnie wobec KKS-u.

źródło: legionisci.com

Tags: , ,


About the Author



Back to Top ↑

frivfrivfriv