Published on Lipiec 24th, 2018 | by admin

Weekendowe relacje z trybun – 20-23.07.2018

Za nami pierwsze mecze sezonu 2018/19. Na trybunach na razie działo się niewiele, a okres wakacyjny ma negatywny wpływ na frekwencję. Na wszystkich stadionach wywieszone zostały transparenty „Wolność dla Klimy” – dotyczące gniazdowego Lecha, który jest przetrzymywany w areszcie od kończącego poprzedni sezon meczu „Kolejorza” z Legią.

Najliczniej na wyjazdowym szlaku pokazali się lechici, którzy w 772 osoby pojechali (na zakazie) do Płocka. Bardzo dobrze na wyjazdach pojawiali się także „Portowcy” oraz „Pasy”. Fani ze Szczecina zaprezentowali w Legnicy oprawę „Sezon się zaczyna, więc adrenalina wzrasta”, z wykorzystaniem pirotechniki. Piro do oprawy odpalili także fani Radomiaka. W niższych ligach najciekawiej było na meczach Siarki z Ruchem, Widzewa z Olimpią oraz Chrobrego z ŁKS-em.

Po kilkumiesięcznej przerwie na trybuny wrócili fani Cracovii, którzy po dogadaniu się z działaczami, zakończyli bojkot. Na pierwszym w tym sezonie wyjeździe stawili się w bardzo dobrej, jak na ich wyjazdowe możliwości, liczbie. Bojkot trwa tymczasem w Gliwicach od czasu meczu z Górnikiem (przerwanego i zakończonego walkowerem), w którym tylko raz Piastoholicy zdecydowali się prowadzić doping – kiedy ich klub pod koniec minionego sezonu bronił się przed spadkiem. Lista problematycznych kwestii jest dość długa:
– Brak transparentnej i czystej polityki transferowej, podpisywanie niekorzystnych umów
z zawodnikami i menadżerami. W perspektywie ostatnich kilku lat mówimy o utopionych w błocie kilku milionach złotych. Skoro jesteśmy podatnikami, chcemy wiedzieć, jakie koszty wynikały z zatrudnienia Artura Płatka, wskazanych przez niego piłkarzy i prowizji menadżerskich. A to tylko kropla w morzu absurdalnych działań na polu sportowym.
– Usuwanie z klubu zasłużonych gliwiczan.
– Nierozliczenie projektu Piłkarski Diament, który według różnych źródeł pochłonął łącznie milion złotych (nie tylko z klubowego budżetu). Ten fikcyjny twór służył tylko i wyłącznie zagarnięciu publicznych funduszy. Sam prezydent Frankiewicz nie dopuścił do drugiej edycji, w obawie, że prawda ujrzy światło dzienne.
– Zablokowanie przez magistrat (konkretnie stoi za tym wiceprezydent Tomala), mimo kilkukrotnych podejść i zaangażowaniu radnych, utworzenia ośrodka w ramach ministerialnego programu Kibice Razem.
– Mimowolna, bezrefleksyjna zgoda władz klubu na wprowadzenie w życie wszystkich represji względem SK zgodnych ze stanowiskiem prezydenta Frankiewicza.
– Zatrudnienie „specjalistów” tworzących struktury Akademii Piłkarskiej Piasta Gliwice i pozbycie się rodzimych trenerów, którzy stali za ostatnimi sukcesami naszej młodzieży. Wielu rodziców myśli o usunięciu dzieci z grup młodzieżowych, nie godząc się na fatalne w skutkach decyzje pionu zarządzającego i wciąż oczekiwane zmiany infrastrukturalne (tak, tak, przecież o tym wspominał niejaki Bednarz…).
– Brak zgody na tworzenie meczowych opraw.
– Osoba Zbigniewa Kałuży pozostaje wielką niewiadomą. Wkład akcjonariusza, posiadającego pakiet 26% akcji, jest nieproporcjonalnie mały w stosunku do dotacji miejskiej. Chyba, że ktoś wyprowadzi nas z błędu i poda do wiadomości rzeczywiste kwoty wynikające ze wsparcia klubu.
– Ciągłe przetasowania w pionie sportowym. Od marca 2017 roku na stanowisku dyrektora sportowego zasiadał Łukasz Piworowicz, Jacek Bednarz i od niedawna Bogdan Wilk. Ten ostatni, wykluczony z życia klubu, wrócił w blasku za wstawiennictwem Zbigniewa Kałuży.
– Złamanie obietnic Zarządu Klubu dotyczących rozwoju środowiska kibicowskiego Piasta
– Rozkład działu marketingu klubu, zerwanie słownej deklaracji prezesa Pawła Żelema (złożonej
w trakcie pierwszego odwlekanego przez 4 miesiące spotkania z członkami SK) odnośnie uruchomienia planu naprawczego.
– Zerwanie współpracy ze Stowarzyszeniem Kibiców „Piastoholicy” i zrzucenie tym samym całej winy na kilkanaście osób prywatnie zaangażowanych w tworzenie naszej niebiesko-czerwonej społeczności.
– Wywołanie głębokich podziałów pomiędzy kibicami Piasta.
– Zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej wobec wszystkich fanów dopingujących Piasta na derbach.
– Pozostawienie na stanowisku kierownika ds. bezpieczeństwa Tadeusza Lachawca mimo błędów, które popełniono przy zabezpieczeniu meczu derbowego.

Ekstraklasa:

Wisła Płock – Lech Poznań (772).
Lechici do Płocka wybrali się transportem kołowym i stawili się w sektorze gości w bardzo dobrej liczbie (tym bardziej, że oficjalnie mieli zakaz wyjazdowy). „Kolejorz” konkretnie oflagował swój sektor, wywieszając także transparent dla zatrzymanego gniazdowego, Klimy. Wiślacy machali kilkunastoma sporych rozmiarów flagami na kiju.

Miedź Legnica – Pogoń Szczecin (600).
Udana ekstraklasowa inauguracja w Legnicy. Gospodarze z dobrą frekwencją, wspierani przez Śląska. „Portowcy” na meczu w bardzo dobrej liczbie – ponad 600 osób, ze wsparciem Kotwicy. W trakcie meczu machali flagami na kiju i odpalili kilkanaście rac nad transparentem „Sezon się zaczyna, więc adrenalina wzrasta”. Wywiesili też transparent „Klima trzymaj się”.

Śląsk Wrocław – Cracovia (587).
Cracovia po długim bojkocie wróciła na trybuny, po tym jak dogadała się z działaczami. Na pierwszy, dość bliski wyjazd do Wrocławia wybrało się blisko sześć setek „Pasów”, co dla nich jest na pewno dobrym wynikiem. Łącznie na trybunach 10,5 tys. widzów.

Legia Warszawa – Zagłębie Lubin (315).
Niespełna 13 tys. widzów przy Łazienkowskiej. Goście przyjechali transportem kołowym z lekkim opóźnieniem. Początkowo utworzyli krzyż i wywiesili transparent dla zmarłego kibica. Do minuty ciszy przyłączyli się także legioniści. W sektorze gości zawisło 11 flag.

Górnik Zabrze – Korona Kielce (300).
Koroniarze do Zabrza przyjechali w 300 osób z trzema flagami oraz transparentem „Wolność dla Klimy”. Identyczny transparent wywiesili zabrzanie, którzy stawili się w dobrej liczbie na trybunach (16,7 tys.).

Jagiellonia Białystok – Lechia Gdańsk (228).
Lechiści nie byli pierwszą i zapewne ostatnią ekipą, która doświadczyła podlaskiej gościnności – spora grupa przyjezdnych nie dotarła w ogóle w okolice sektora gości dzięki policji. Gdańszczanie podróżowali na ten mecz trzema autokarami i kilkudziesięcioma samochodami. W sektorze gości oprócz flag wywiesili transparent „Mendziara RAUS!”. Obie ekipy wywiesiły transa „Wolność dla Klimy”.

Zagłębie Sosnowiec – Piast Gliwice (-).
Pierwszy mecz po latach sosnowiczan w najwyższej klasie rozgrywkowej obejrzało niespełna 5 tysięcy kibiców. Zagłębie wystawiło liczny młyn, w którym wywiesiło transparent dla gniazdowego Lecha. Gliwiczanie bojkotują mecze swojego klubu.

Wisła Kraków – Arka Gdynia (-).
Arkowcy z powodu zakazu za finał PP, nie obejrzą żadnego meczu ligowego na obcym stadionie do końca roku kalendarzowego. Wiślacy tymczasem do samego końca nie byli pewni, gdzie odbędzie się ten mecz. Ostatecznie ten rozegrany został na „ich” stadionie, ale młyn znajdował się w innym miejscu, niż ma to miejsce na co dzień. Na trybunach 9,2 tys. widzów.

I liga:

Chrobry Głogów – ŁKS Łódź (230).
Łodzianie w nadkomplecie na tym wyjeździe. Na sektor weszło 170 osób, reszta oglądała mecz z parkingu. Wraz z nimi Lech (24) i Zawisza (4).

GKS Katowice – Podbeskidzie Bielsko-Biała (90).

Garbarnia Kraków – Stal Mielec (80).
Przyjezdni wspierani przez Czarnych Jasło (8) w sektorze gości wywiesili jedną flagę.

GKS Jastrzębie – Wigry Suwałki (0).

II liga:

Siarka Tarnobrzeg – Ruch Chorzów (685).
Siarkowcy na meczu zaprezentowali skromną oprawę. Chorzowianie przyjechali w dobrej liczbie – 685 osób z kilkoma flagami.

Widzew Łódź – Olimpia Elbląg (315).
Olimpijczycy na wyjazd do Łodzi pojechali w 105 osób, wspierani przez Legię (209) oraz Zagłębie (1). W sektorze gości wywiesili jedną swoją flagę oraz legijne płótno „Teddy Boys”. Przyjezdni weszli na stadion z opóźnieniem z powodu problemów organizacyjnych działaczy RTS-u. Widzew początkowo miał mieć zamknięty na ten mecz swój młyn, ale w ostatniej chwili decyzja została zmieniona i dzięki temu na trybunach pojawiło się ok. 17 tys. widzów. Kiedy widzewiacy wywiesili skrojoną flagę „FC Skierniewice”, ochrona zagazowała sektor gości, przy brawach dla ochroniarzy ze strony RTS-u.

Pogoń Siedlce – GKS Bełchatów (46).

źródło: legionisci.com

Tags: , , , ,


About the Author



Back to Top ↑

frivfrivfriv