Published on 24 czerwca, 2020 | by admin

Weekendowe relacje z trybun – 19-21.06.2020

Za nami pierwsze mecze w czasie pandemii koronawirusa, które rozegrano z udziałem publiczności. Na razie liczba widzów na trybunach jest mocno ograniczona – w większości przypadków do 25 procent pojemności obiektów, ale z niektórych przypadkach obostrzenia są jeszcze większe. Na przykład walczący o awans do ekstraklasy Radomiak do końca sezonu będzie musiał rozgrywać spotkania przy pustych trybunach, bo taka była decyzja wojewody mazowieckiego.

Choć w większości przypadków kluby w pierwszej kolejności postanowiły docenić karneciarzy, im oferując możliwość obejrzenia meczów na żywo, zainteresowanie jest znacznie niższe niż udostępniona liczba miejsc. Wydaje się, że jeszcze sporo fanów obawia się takich „zgromadzeń” i woli oglądać mecze w telewizji. W najbliższych tygodniach przekonamy się, jak wyglądać będzie zainteresowanie kolejnymi spotkaniami.

Niestety na razie nie ma co liczyć na obecność na trybunach kibiców gości – to na pewno nie zmieni się do końca obecnego sezonu. Można podejrzewać, że również początek rozgrywek 2020/21 odbywać się będzie bez przyjezdnych. Jak dotąd jednak taka decyzja jeszcze nie zapadła, nie ogłoszono nawet planowanego terminu startu nowych rozgrywek.

Ekipy, które mogły wrócić na stadiony, zrobiły to i wystawiły młyny z flagami. Nadspodziewanie mało było okazjonalnych haseł nawiązujących do tych nietypowych okoliczności. Tylko Legia postanowiła przygotować oprawę, zresztą zrobiła to również na meczu przy zamkniętych trybunach, zostawiając resztę stawki polskiego ruchu ultras daleko z tyłu.

Kibice Piasta Gliwice dzień przed meczem ligowym z Lechem na miejskim rynku świętowali 75-lecie swojego klubu, prezentując kilka transparentów oraz racowisko.

Również 75-lecie, tyle że na swoim stadionie, świętowali kibice Odry Opole. Fanatycy utworzyli z rac liczbę „75”, a transparenty dokończyły przesłanie – „lat woli walki i ambicji”.

Ekstraklasa:

Legia Warszawa – Śląsk Wrocław (-)
Oficjalnie spotkanie mogło obejrzeć 7,5 tys. karneciarzy, ostatecznie na trybunach stawiło się trochę ponad 5200 widzów. Legioniści z oprawą – sektorówką „W Wyjątkowych Okolicznościach Witamy”, Wielką eLką, flagami na kijach oraz ogniami wrocławskimi. W drugiej połowie na Żylecie (gdzie kibice zasiedli na górnej kondygnacji) zadebiutowała nowa legijna pieśń.
Fani Śląska postanowili zrobić swoim piłkarzom „odprawę” przed wyjazdem w kierunku Warszawy. Wrocławianie zaprezentowali transparent „Walczcie o chwałę, nie traćcie wiary, Wrocław w Was wierzy, czas na puchary!”, na którym odpalili race.

Zagłębie Lubin – ŁKS Łódź (-)
Tylko 857 widzów obejrzało spotkanie z ŁKS-em. Zagłębie wystawiło młyn, w którym fani zajęli miejsca z zachowaniem bezpiecznych odległości. Wejścia na młyn ozdobiono nowymi grafami.

Raków Częstochowa – Wisła Kraków (-)
Fani Rakowa przyjechali do Bełchatowa na mecz z Wisłą w 769 osób, ale liczba w młynie była znacznie mniejsza. Na trybunie za bramką, skąd prowadzili doping, wywiesili transparent „Piłka nożna dla kibiców”.

Górnik Zabrze – Korona Kielce (-)
Długo nie było wiadomo, czy piątkowe spotkanie w Zabrzu odbędzie się z udziałem kibiców, ale ostatecznie wojewoda wyraził zgodę na wpuszczenie ograniczonej liczby widzów (tzn. poniżej 25 procent pojemności stadionu). Ostatecznie na stadion przyszło 4173 widzów. Po meczu nie brakowało internetowego lamentu z powodu zbyt małych odległości pomiędzy fanami KSG w młynie, jak również braku maseczek na twarzach.

Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk (-)
Blisko tysiąc widzów obejrzało z trybun spotkanie Pogoni z Lechią. Atrakcji ultras brak.

Piast Gliwice – Lech Poznań (-)
Niespełna 1,2 tys. osób zdecydowało się wejść na sobotni mecz Piasta. W młynie kibice starali się zachowywać bezpieczną (tj. regulaminową) odległość. Wywieszono także transparenty prezentowane wcześniej z okazji 75-lecia klubu.

Cracovia – Jagiellonia Białystok (-)
Blisko 3,2 tys. widzów obejrzało spotkanie „Pasów”, co było przyzwoitym wynikiem, biorąc pod uwagę frekwencję na pozostałych stadionach.

Wisła Płock – Arka Gdynia (-)
700 fanów obejrzało spotkanie drużyn walczących o utrzymanie w Płocku – to najniższa frekwencja w tej kolejce ekstraklasy. Maksymalnie mogło wejść na stadion 750 osób.

Niższe ligi:

Bytovia Bytów – Olimpia Elbląg (25)
Olimpijczycy na zakazie przyjechali do Bytowa w 25 osób i zza ogrodzenia oglądali spotkanie, tam też zaznaczając swoją obecność.

Widzew Łódź – Lech II Poznań (-)
Ponad 4,4 tys. widzów zebrało się na trybunach stadionu RTS-u. Ze względu na sporą liczbę sprzedanych karnetów, klub zdecydował, że każdy posiadacz abonamentu będzie miał możliwość obejrzenia jednego meczu swojej drużyny pozostałego do zakończenie rozgrywek II ligi. W młynie widzewiacy wywiesili transparent „Weźcie się w garść, jesteście drużyną. Niech mówią o was: ‚To Widzew, oni po awans idą'”.

GKS Katowice – Garbarnia Kraków (-)
Decyzją wojewody, spotkanie rozegrano bez udziału publiczności. GieKSiarze wywiesili na Blaszoku transparent „Choć na stadionie jesteście sami, 12 zawodnik jest zawsze z Wami”. W trakcie spotkania grupa kibiców prowadziła doping zza ogrodzenia, za co po meczu podziękowali im piłkarze.

Resovia – Stal Rzeszów (-)
Derbowe spotkanie pozbawione było prawdziwie derbowego klimatu, a wszystko przez mocno ograniczoną liczbę widzów (do 356 osób) oraz brak kibiców gości. Resovia w okolicy stadionu wywiesiła transparent „Od wielu lat swoje miejsce znacie. Na ulicy, czy na boisku, nic do powiedzenia k…y nie macie”. Stal mobilizowała swoich piłkarzy w dniu derbów, odpalając pod swoim stadionem kilkanaście rac.

Szombierki Bytom – LKS Goczałkowice-Zdrój (-)
Mimo zakazu 48 kibiców Szombierek dotarło na stadion na barażowe spotkanie o awans do III ligi, prowadząc doping i prezentując transparent „Jesteśmy z Wami!”. Ostatecznie klub z Bytomia awansu nie zdołał wywalczyć.

źródło: legionisci.com

Tags: , , , ,


About the Author



Back to Top ↑

frivfrivfriv