Published on Grudzień 11th, 2018 | by admin

Weekendowe relacje z trybun – 07-10.12.2018

W minionym tygodniu rozegrana została kolejna runda Pucharu Polski, a także mecze ligowe. Głośno było przede wszystkim ze względu na wyjazd fanów Legii do Gdańska, pomimo zamkniętego sektora gości – decyzję podjął wojewoda pomorski, na wniosek policji. Koszty zabezpieczenia „wycieczki” legionistów były wyższe niż gdyby w Trójmieście fani Legii zostali normalnie wpuszczeni na sektor. Problemy z wejściem na sektor gości – podobne do tych jakie spotkały niedawno Legię w Białymstoku – miało Zagłębie Sosnowiec w Szczecinie.

Wpuszczanie i przeszukiwanie przyjezdnych wyglądało dokładnie jak to, czego niedawno doświadczyli legioniści na Podlasiu. Kamery miały zamontowane nawet konie, na których poruszali się policjanci. Sosnowiczanom zabroniono wniesienia jakiegokolwiek oflagowania. W związku z tym Zagłębie weszło w niepełnym składzie na sektor gości dopiero po przerwie. A na koniec zostali potraktowani gazem.

Oprawy przygotowali fani Wisły, Lecha oraz Lechii. W Krakowie choreografia nawiązywała do charakternej postawy piłkarzy, którzy od kilku miesięcy nie otrzymują wypłat. Lechia nawiązała oprawę do kolejnej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego – stąd na sektorówce m.in. Jaruzelski w szponach Orła. Lechici ultrasowali dwukrotnie – najpierw z okazji setnej rocznicy Powstania Wielkopolskiego, następnie z okazji 20-lecia grupy Young Freaks.

Na meczach Pucharu Polski oprawy zaprezentowali Chrobry oraz Wisła Sandomierz.

Ekstraklasa:

Lechia Gdańsk – Legia Warszawa (1500)
Fani Legii pojechali do Gdańska, pomimo zamknięcia sektora gości przez wojewodę pomorskiego. Lechia wcześniej zaczęła sprzedaż biletów na sektor gości dla swoich fanów. Legioniści przyjechali pociągiem specjalnym i furami w ok. 1500 osób, i złożyli wieniec pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970. Następnie grupa przemaszerowała pod stadion i po kolejnych dwóch godzinach oczekiwania ruszyła w drogę powrotną. Warto dodać, że zabezpieczenie kibiców gości było bardziej kosztowne niż gdyby ci zostali wpuszczeni na stadion. Nieoficjalnie wiadomo, że policja wnioskowała o zamknięcie sektora gości z powodu zbyt długiego (12-wagonowego) pociągu specjalnego, który rzekomo nie zmieściłby się na stacji kolejowej przy gdańskim stadionie. Co ciekawe, legioniści dokładnie takim pociągiem odjechali z Gdańska w stronę Warszawy.
Na meczu ponad 20 tys. osób na trybunach. Lechiści zaprezentowali tego dnia patriotyczną oprawę składającą się z malowanej sektorówki, transparentu „WRONa Orła nie pokona” z przekreślonym symbolem sierpa i młota, do której odpalili trochę pirotechniki.

Pogoń Szczecin – Zagłębie Sosnowiec (600)
Blisko 6,3 tys. kibiców stawiło się na meczu w Szczecinie, w tym bardzo dobra liczba sosnowiczan, biorąc pod uwagę odległość. Zagłębie wpuszczane bardzo powoli, nie mogło wnieść na stadion flagowania. Z tego powodu nie cała grupa przyjezdnych weszła na trybuny. Zagłębie wspierane przez BKS (65), Beskid (30) i Czuwaj (12). Po meczu ochrona nie pozwoliła piłkarzom z Sosnowca przedostać się pod sektor gości, z trybuny poleciało trochę krzesełek, a kaski użyły gazu.

Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok (158)
13,8 tys. widzów stawiło się na meczu Wisły z Jagiellonią. Gospodarze zaprezentowali oprawę nawiązującą do trudnej sytuacji finansowej klubu oraz postawy piłkarzy pomimo braku wypłat od kilku miesięcy. Na choreografię składały się transparent „Drużyna z charakterem” oraz malowana sektorówka z piłkarzem z białą gwiazdą na piersi oraz hasłem „Nie dopuściliście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki”. Jagiellonia na tym wyjeździe stawiła się w 158 osób, z jedną flagą i transparentem.

Górnik Zabrze – Miedź Legnica (136)
Zabrzanie wywiesili w młynie malowany transparent „Święta Barbaro miej w opiece nas”. Liczba KSG w młynie na dobrym poziomie. Miedzianka w skromnej liczbie, z czterema flagami i transparentem. Wraz z nimi Śląsk Wrocław (15), a 10 przyjezdnych zostało przed bramami.

Korona Kielce – Wisła Płock (111)
W sektorze gości stawiło się 38 Nafciarzy, wspieranych przez Hutnika Kraków (70) oraz Stomil (3). Młyn gospodarzy więcej niż skromny.

Arka Gdynia – Cracovia ()
Na poniedziałkowym meczu przyjaźni stawiło się 4,2 tys. widzów. Fani „Pasów” zasiedli razem z arkowcami w młynie.

Zagłębie Lubin – Piast Gliwice (-)
Bardzo słaba frekwencja w Lubinie, tak na całym stadionie, jak i w młynie. Zagłębie wywiesiło malowany transparent „Św. Barbaro módl się za nami”. Piasta z powodu bojkotu brak.

Lech Poznań – Śląsk Wrocław (-)
Gospodarze na meczu w końcu w lepszej liczbie niż do tej pory – 12,5 tysiąca. Lechici zaprezentowali dwie oprawy – pierwsza, „Dumni Wielkopolanie”, przygotowana została z okazji 100-lecia wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Oprócz transparentu o tej właśnie treści, składały się na nią mini sektorówka oraz białe i czerwone pasy materiału, a także białe i czerwone świece dymne. Druga oprawa powstała z okazji 20-lecia grupy Young Freaks ’98. Składały się na nią transparent „1998 pięści wyrobione niemałym stażem 2018”, malowana sektorówka, a także czarne świece dymne i race. Z powodu zakazu wyjazdowego nałożonego na WKS fani Śląska musieli odwołać pociąg specjalny. W sektorze gości zasiedli jedynie przedstawiciele KKN-u.

Puchar Polski:

Chrobry Głogów – Legia Warszawa (351)
Gospodarze wspierani przez Stilon Gorzów (56) i Unię Leszno (55). Na meczu zaprezentowali serpentyny, odpalili trochę piro oraz zaprezentowali transparent „Walka o ten klub i te trybuny to nasz największy powód do dumy”, pasiastą sektorówkę i flagowisko. Legioniści przyjechali w większej liczbie niż pula przyznanych biletów, ale bez problemu weszli na trybuny. W sektorze gości zawisły dwie flagi.

Rozwój Katowice – Górnik Zabrze (230)
Spotkanie nie było imprezą masową i obejrzało je łącznie 970 widzów. Zabrzanie wykorzystali komplet przyznanych wejściówek i stawili się w Katowicach w mikołajowych czapkach. Wraz z nimi GKS Katowice (21) i ROW Rybnik (4).

Śląsk Wrocław – Miedź Legnica ()
Na meczu przyjaźni bardzo skromna frekwencja – niewiele ponad 2 tys. widzów. Młyn gospodarzy również śladowy. Miedź zasiadła na sektorze gospodarzy, tam też wywieszając swoje flagi.

Wigry Suwałki – Raków Częstochowa (67)
Fani Rakowa na ten daleki wyjazd wybrali się w 43 osoby i z dwiema flagami. Na miejscu wsparł ich Stomil (24). Gospodarzy w młynie 80, z transparentem (z błędem) „Nie będziemy robić tego co ktoś nam każe, a przez was cierpią piłkarze”. Nie pozwolono im wnieść sektorówki, przez co w pierwszej połowie nie prowadzili dopingu.

Termalika Nieciecza – Lechia Gdańsk (64)
Na daleki środowy wyjazd lechiści wybrali się do Niecieczy w skromnym składzie – 61 osób plus trzech kibiców Śląska. Kilka osób dotarło na stadion w doliczonym czasie gry.

Wisła Sandomierz – Odra Opole (7)
Na meczu rozgrywanym w środę o 12:15 gospodarze wystawili 90-osobowy młyn. Wspierani przez KSZO (30) i GKS Bełchatów (8). Miejscowi ze słabym dopingiem, a także nieudaną oprawą, na którą składała się sektorówka, transparent „Ultras Wisła” oraz świece dymne i strobo. Z Opola tylko 7 osób.

źródło: legionisci.com

Tags: , , , ,


About the Author



Back to Top ↑

frivfrivfriv