Published on Maj 8th, 2018 | by admin

Weekendowe relacje z trybun – 04-06.05.2018

„Nikogo nie zabiła, a jednak zakazana” – to hasło do prezentacji Wisły Płock podczas meczu z Lechem, dotyczące oczywiście pirotechniki. Płótno poprzedziło naprawdę niezły pokaz pirotechniczny, szczególnie jak na możliwości wiślaków, którzy ograniczeni są starą konstrukcją stadionu.

Liczby wyjazdowe w ekstraklasie w ostatniej kolejce były bardzo słabe, głównie ze względu na zakazy i bojkoty. Oprócz Legii, dobry wyjazd zaliczył Lech do Płocka. Na zapleczu ekstraklasy na wyróżnienie zasługuje wyjazd GKS-u Katowice w 700 osób do Olsztyna, a w niższych ligach spotkanie JKS-u Jarosław ze Stalą Rzeszów. Po obu stronach nie brakowało licznego wsparcia ze strony zaprzyjaźnionych ekip, m.in. z JKS-em zasiadła Resovia.

W ostatnich dniach doszło do zawiązania układu chuligańskiego pomiędzy Motorem Lublin i Hetmanem Zamość. Nie trzeba było długo czekać na dalsze zmiany na Lubelszczyźnie – po 38 latach do historii przeszła zgoda fanów Motoru i Chełmianki Chełm.

Ekstraklasa:

Wisła Płock – Lech Poznań (1345).
W Płocku kibice marzą o europejskich pucharach, więc i frekwencja na trybunach lepsza niż zazwyczaj. Na meczu z Lechem płocczanie zaprezentowali konkretny pokaz pirotechniczny (race, strobo, wyrzutnie fajerwerków oraz ognie wrocławskie i czarne świece dymne) nad transparentem „Nikogo nie zabiła, a jednak zakazana” oraz malowaną sektorówką. Ta przedstawiała młodego kibica Wisły. Lechici przyjechali w komplecie, w 1345 osób, z dobrym oflagowaniem i niezłym dopingiem.

Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa (900).
Ponad 18 tys. fanów na trybunach i kolejny raz spotkanie bez udziału kibiców Legii. Warszawiacy przyjechali na stadion w Białymstoku cztery godziny przed meczem, ale dowiedzieli się, że nie zostaną wpuszczeni z flagami, więc jeszcze przed pierwszym gwizdkiem ruszyli pociągiem specjalnym w drogę powrotną. Gospodarze bez oprawy. Piłkarze Legii w geście solidarności z kibicami opóźnili swoje wyjście na murawę oklaskami przywitali pusty sektor gości.

Korona Kielce – Wisła Kraków (500).
Wiślacy na ten bliski wyjazd przyjechali autokarami w ok. 500 osób. W sektorze gości wywiesili jedną flagę – „Wisła Sharks”. Gospodarze bez oprawy. Wywiesili transparent z gratulacjami mistrzostwa Słowacji dla Spartaka Trnava.

Lechia Gdańsk – Termalica Nieciecza (50).
Ponad 9 tys. kibiców obejrzało mecz na stadionie w Gdańsku. Kibice z Niecieczy przyjechali w 50 osób z trzema flagami.

Pogoń Szczecin – Arka Gdynia ().
Frekwencja wyższa niż zazwyczaj, ale też daleka od tej, jaka miała miejsce na meczu z okazji 70-lecia. Portowcy wywiesili transparent „Joanna przedszkolanka, jesteśmy z Tobą. Cała Pogoń”, w nawiązaniu do sytuacji kobiety, która została zatrzymana przez policję za to, że trzymała róg sektorówki, pod którą przebierali się ultrasi.

Cracovia – Śląsk Wrocław (-).
Na meczu niespełna 2 tys. widzów i atmosfera pikniku. Kibice gospodarzy nadal bojkotują mecze przy Kałuży, fani Śląska w geście solidarności do Krakowa nie pojechali.

Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze (-).
Zabrzanie z powodu zakazu wyjazdowego do końca sezonu nie mogą oficjalnie pojawiać się na wyjazdach. Lubinianie mogli wrócić z młynem na swoje miejsce i stawili się w nim w ok. 1000 osób.

Sandecja Nowy Sącz – Piast Gliwice (-).
Kibice Sandecji dzięki zwycięskiej bramce w ostatniej minucie chyba uwierzyli w utrzymanie w ekstraklasie. Na trybunach łącznie 1,3 tys. widzów. Fanów gości brak, z powodu zakazu i bojkotu. Sączersi mobilizują się na środowy mecz z Termaliką.

I liga:

Stomil Olsztyn – GKS Katowice (706).
Przyjezdni w bardzo dobrej liczbie, wspierani przez Górnika (43) oraz ROW (34). W sektorze gości wywiesili płótno „Nie dla nas forma zła”.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Raków Częstochowa (294).
Fani Rakowa w dobrej liczbie stawili się w Bielsku, wspierani przez Chemika Kędzierzyn (68).

Niższe ligi:

JKS Jarosław – Stal Rzeszów (400).
Ciekawe spotkanie w Jarosławiu z udziałem kilku ekip. Przyjezdni przybyli w komplecie, wspierani przez Pogoń Leżajsk (71), Karpaty (60), Elanę (30) oraz gościnnie KKS Kalisz (4).

RKS Ursus – Widzew Łódź (160).
Łodzianie przyjechali do Warszawy w 160 osób, ale na stadion nie weszli, bowiem otrzymali 56 wejściówek do sektora gości. Gospodarze bez młyna.

Górnik Konin – KKS Kalisz (130).
Ciekawe spotkanie, z oprawami po obu stronach. KKS przyjechał w 130 osób, Górnika w młynie 250.

Górnik II Łęczna – Hetman Zamość (105).
Przyjezdni z czterema flagami stawili się w sektorze gości.

Kaszubia Kościerzyna – Pogoń Lębork (50).
Przyjezdni z dwiema flagami.

Piast Żmigród – Stilon Gorzów (9).
Lech II Poznań – Górnik Konin (9).

Finał Pucharu Polski:

Arka Gdynia – Legia Warszawa (10 500 – 30 000).
Ponad 47 tys. widzów obejrzało finał Pucharu Polski na stadionie Narodowym. Arkowcy wraz ze zgodami (Cracovia, Zagłębie Lubin, Lech, Polonia Bytom, Górnik Wałbrzych, Gwardia Koszalin i KSZO Ostrowiec) stawili się w 10,5 tys. Legioniści wykorzystali identyczną pulę wejściówek na trybunę za bramką, ponadto na sektorach neutralnych zasiadło kolejnych 20 tys. fanów Legii. Legioniści zaprezentowali kartoniadę „Bez NaS” (z podświetlonymi racami literami N i S) wraz z transparentem „Ten dzień nie wyglądałby tak samo”. Później miał miejsce pokaz czerwonych i zielonych świec dymnych, a następnie transparent „Historia dzieje się na naszych oczach” wraz z sektorówką przedstawiającą puchar Polski widoczny w źrenicy oka. Na koniec fani Legii odpalili kilkaset ogni wrocławskich. Arkowcy przygotowali jedną główną prezentację, którą pokazali na wyjście piłkarzy – malowaną sektorówkę z okrętem oraz transparent „Kierunek obrany, kurs na puchary” + folie w barwach i kilkadziesiąt rac. Z atrakcji ultras gdynianie zaprezentowali jeszcze żółte i niebieskie świece dymne odpalone na górnej kondygnacji, stroboskopy na górnej trybunie, a na koniec jeszcze wszystkiego po trochu – świece, race i wulkany.

 

źródło: własne / legionisci.com

Tags: , , , ,


About the Author



Back to Top ↑

frivfrivfriv