Aktualności

Published on Wrzesień 12th, 2016 | by admin

Spotkanie na trasie ekipy GKS Tychy z Falubazem Zielona Góra.

Tyscy fanatycy chcieli się spotkać z ekipą Falubazu na określony liczby ale ostatecznie doszło do spotkania banda na bandę na autostradzie. Po stronie GKS Tychy ok. 200 osób, Falubaz wraz z Zagłębiem Lubin i Flotą Świnoujście ok. 100 osób.

Relacja GKSu Tychy:
Cała podróż z wahadłem, ale mimo tego zdzwaniamy się z Falubazem jadącym tą samą trasą do Jastrzębia. Dostajemy odpowiedź, że jest z nimi Zagłębie i Flota co nam nie przeszkadza. Stajemy na trasie i w momencie, gdy widzimy nadjeżdżające auta wysypujemy się na przeciw. Ci z koalicji, którzy podejmują rękawice zostają szybko sprowadzeni na ziemię. Po dobrych 2 minutach we wszystko mieszają się psy i jest po wszystkim. Starcie na nasz plus co nawet przyznali przeciwnicy.

Relacja Falubazu Zielona Góra:
W sobotę 10.09.2016 jadąc na mecz GKS Jastrzębie – Falubaz Zielona Góra spotykamy się na A4 z GKSem Tychy który jechał na mecz do Głogowa, dochodzi do krótkiego starcia które przerywają psy gazując i strzelając z gładkolufowej. Po stronie Tyskich jedna osoba ciężki nokaut chcieliśmy zabrać go ze sobą aby chłopak nie miał przypału lecz psy go otoczyły i nie pozwoli go zabrać… Moment w którym zaczynamy się cofać jest wtedy gdy psy strzelają, po stronie Falubazu zero strat nikt nie został znokautowany ani nikt nie leżał jak twierdzi GKS który napisał że sprowadzają Falubaz na ziemię a starcie określają na dobre 2 minuty… GKS przypisuje sobie zwycięstwo gdzie wspólnie ustaliliśmy przez telefon że starcie nie rozstrzygnięte i że była fajna awantura. Po naszej stronie kilka osób postrzelonych 2 osoby zaliczają szpital na zszywanie ran. Nas 110 z nami Zagłębie i Flota w starciu bierze udział około 50 osób ponieważ resztę aut blokują psy. Mecz w Jastrzębiu odpuszczamy bo nie było szans aby na niego zdążyć i zawijamy się w swoje strony aby uniknąć przypału. Podziękowania dla zgód za wsparcie!
„FhZG BANDA”

źródło: FB/kibole-falubazu

Tags: , ,


About the Author



Back to Top ↑

frivfrivfriv