Aktualności

Published on Grudzień 6th, 2014 | by admin

Jagiellonia Białystok nie pojedzie do Krakowa

Białostoczanie nie obejrzą meczu w Krakowie z perspektywy sektora gości.

Treść oświadczenia:

„Cracovia odmówiła kibicom Jagiellonii Białystok udziału w meczu zaplanowanym na sobotę 6.12.2014 r. Decyzja krakowskiego klubu, podjęta przez wiceprezesa Jakuba Tabisza, jest bezprawna i zrobimy wszystko, aby jej konsekwencje zostały poniesione. Stoczyliśmy długą batalię, by przetłumaczyć przedstawicielom Cracovii bezzasadność decyzji o niewpuszczeniu fanów Jagiellonii. Do jej zmiany przekonywali ich pracownicy klubu z Białegostoku, Polskiego Związku Piłki Nożnej, kibice Jagiellonii, a także Cracovii. Wielokrotnie przedkładano kontrargumenty wobec tych prezentowanych przez krakowski klub oraz wyjaśniano, że decyzja wcale nie ma odzwierciedlenia w przepisach PZPN, a ponadto przez swoją bezpodstawność łamie obowiązujące w rozgrywkach prawo.

Faktem jest, że powodem odmowy są kaprysy i „widzimisię” przedstawicieli Cracovii. Unoszą się dumą, że wydarzenia mające miejsce na meczu pomiędzy Cracovią a Jagiellonią w lutym 2012 r. doprowadziły do poniesienia przez nich kosztów w wysokości niemal 30 tysięcy złotych. Mowa bowiem o 15 tysiącach złotych kary od Komisji Ligi Ekstraklasy za oburzające błędy organizacyjne (m.in. powolne wpuszczanie na sektor gości, odmowę wpuszczenia około stu kibiców pomimo posiadanych biletów, przetrzymywanie kibiców gości przez wiele godzin w klatce w nieludzkich warunkach, beznadziejną jakość depozytu, zachowanie firmy ochroniarskiej), przy czym do nałożenia tej kary bezpośrednio przyczynili się kibice Jagiellonii, którzy przygotowali obszerną dokumentację na ten temat. Do 15 tysięcy złotych doliczyć należy 10 tysięcy złotych za zachowanie kibiców Cracovii oraz następnie kilka tysięcy złotych kosztów poniesionych w następstwie wniesienia sprawy do Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN, w której bezskutecznie próbowali dochodzić od Jagiellonii tysięcy złotych za wyimaginowane straty na stadionie. Jagiellonia po meczu opłaciła zniszczenia, których zaistnienie potwierdzili świadkowie i dowody oraz słusznie odmówiła zapłaty za elementy, z których stanem nie mieli związku kibice z Białegostoku. W następstwie tej odmowy, a później odrzucenia wniosku przez Piłkarski Sąd Polubowny, Cracovia poniosła dodatkowe koszty prawne. Mecz z Jagiellonią, z ich własnej winy, kosztował ich bardzo wiele – zarówno finansowo, jak również wizerunkowo. Dlatego aktualnie, mimo że nie mają żadnych podstaw, wciąż żądają od Jagiellonii pieniędzy (również sum, których wysokości sami już nie potrafią uzasadnić) i wyłącznie „dla zasady” odmawiają udziału kibiców z Białegostoku w meczu na stadionie przy Kałuży 1.

Zachowanie przedstawicieli Cracovii jest obłudne i świadomie niezgodne z przepisami. Zdają sobie sprawę, że nie mają żadnych podstaw do niewpuszczenia kibiców Jagiellonii Białystok. Przytaczanie argumentu o możliwości stworzenia zagrożenia przez fanów z Podlasia nie ma tu najmniejszego zastosowania, gdyż przepis odnosi się do indywidualnych osób, nie zaś całej grupy, której dotyczy odmowa. Przy tym, zgodnie z prawem, z racji upływu dwóch lat, klub z Krakowa nie ma prawa posiadać danych kibiców obecnych na tym meczu. Obecnie młodzi ludzie (którzy często nawet nie byli uczestnikami spotkania przed dwoma latami) będący zagorzałymi fanami Jagiellonii wyrażającymi chęć podróżowania za drużyną setki kilometrów, nie mogą tego dokonać. Cracovia celowo i bezpodstawnie ogranicza pełnoprawnym obywatelom dostęp do obiektu sportowego, który jest stadionem miejskim i jego właścicielem pozostaje Miasto Kraków.

W związku z powyższym należy zadać pytanie – jak to możliwe, że kilka osób może według własnych zachcianek bezprawnie doprowadzić do odmówienia setkom osób udziału w meczu rozgrywek najwyższej ligi piłkarskiej w kraju? Tym razem Cracovia nie wpuszcza kibiców Jagiellonii, a co będzie dalej? Czy od tej chwili każdy klub może bagatelizować obowiązujące przepisy powołując się na własne ustalenia, które są zwyczajną bujdą?

Jesteśmy oburzeni decyzją Cracovii. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby doprowadzić do jej zmiany. Niestety, nie udało się to i dlatego teraz zrobimy wszystko, ażeby klub z Krakowa poniósł wszelkie konsekwencje zachowań jego przedstawicieli – na czele z wiceprezesem Tabiszem.

Do niniejszego oświadczenia dołączamy Orzeczenie Komisji Ligi z dnia 8 marca 2012 r., aby przypomnieć dlaczego Cracovia powinna zachować odrobinę przyzwoitości wobec kibiców Jagiellonii Białystok wpuszczając ich w sobotę na stadion po tym, jakie warunki zgotowała im dwa lata temu. Polecamy lekturę: https://drive.google.com/file/d/0BzkWQgA8WfJeaTZtbU9ma2lPWnM/view?usp=sharing”

Źródło: Dziecibialegostoku.pl

Tags: ,


About the Author



Back to Top ↑

frivfrivfriv